• Twitter Social Icon
  • LinkedIn Social Icon
  • Facebook Social Icon
  • Instagram Social Icon

Projekt: 2019 Michał Nosowski, Toruń. 

Zasada rozliczalności w praktyce. Dlaczego nie możesz po prostu wyrzucić pewnych dokumentów do kosza?

10.04.2017

 

 

Konieczność przechowywania dziesiątek dokumentów przez wiele lat nie we wszystkich wywołuje zadowolenie. W takich sytuacjach często przez głowę przechodzi myśl: czy naprawdę musimy gromadzić wszystkie te papiery?

 

Istotną regułą zbierania różnych informacji o tym, co i jak robimy jest tzw. zasada rozliczalności, wskazana w RODO.

 

Na czym ona polega?

 

Przepis art. 5 ust. 2 RODO mówi, że Administrator jest odpowiedzialny za przestrzeganie przepisów ust. 1 (zasad dotyczących przetwarzania danych) i musi być w stanie wykazać ich przestrzeganie.

 

Tym samym, Administratorzy Danych Osobowych (czyli firmy i osoby, które przetwarzają informacje o osobach) muszą mieć możliwość wykazania (np. w przypadku kontroli z urzędu), że przetwarzają dane osobowe zgodnie z prawem.

 

Tym samym:

  1. jeśli wymagana jest zgoda na przetwarzane danych osobowych – musimy być w stanie wykazać, że taka zgoda została udzielona. Nie wystarczy sama informacja, że zgoda została udzielona, bo wymaga tego system i inaczej nie da się zarejestrować konta. Musimy wskazać, że dana osoba zaznaczyła, że wyraża zgodę (wraz ze wskazaniem czego dotyczy jest ta zgoda) i kiedy to nastąpiło,

  2. jeśli mamy obowiązek oceny ryzyka przetwarzania danych osobowych, nie możemy oszacować tego ryzyka w „głowie”. Potrzebujemy czegoś, co udokumentuje analizę przeprowadzoną zgodnie z przyjętą metodą szacowania ryzyka,

  3. jeśli mamy wykonać wobec podmiotu danych obowiązek informacyjny (np. wysyłając mu informację o pozyskaniu danych osobowych, zgodnie z wymogami RODO) musimy być później w stanie wykazać, że taka informacja rzeczywiście od nas wyszła do adresata.

Tym samym, niestety niektórych dokumentów nie możemy wrzucić do niszczarki albo do kominka. Lepiej je zachować w jakimś bezpiecznym miejscu. Nigdy nie wiadomo, kiedy się przydadzą.

 

A i jedno ważne udogodnienie: dokumenty te można przechowywać w formie elektronicznej. 

 

Tak działa właśnie zasada rozliczalności.

 

Share on Facebook
Share on Twitter
Please reload

Please reload

Michał Nosowski
Radca prawny

 

Jestem prawnikiem i zajmuję się tym jak regulacje prawne przenikają się z nowymi technologiami. Dlatego często współpracuję z programistami, osobami zajmującymi się marketingiem i ludźmi, którzy tworzą innowacyjne biznesy. Moim celem jest tłumaczenie jak w przystępny sposób dostosować swój nowatorski biznes do przepisów prawa, a przy okazji nie zatrzymać jego rozwoju.

Istotne jest dla mnie to, aby to co tu publikuję było jasne i czytelne nie tylko dla innych prawników. Dlatego nie zamieszczam tu nudnych analiz poszczególnych przepisów, setek orzeczeń albo fragmentów opasłych komentarzy. Chcę być zrozumiałym dla Ciebie i wierzę, że o prawie można mówić z uśmiechem na twarzy.

O czym piszę najczęściej? O ochronie danych osobowych, umowach w IT, prawnych regulacjach prowadzenia działalności gospodarczej i tych przepisach, które dotyczą działalności w sieci. Czasem wspomnę coś o kryptowalutach albo praniu pieniędzy. Poza tym zajmuję się prawną obsługą biznesu, wdrażam RODO, prowadzę audyty z ochrony danych osobowych, a czasem także szkolę.

Jeśli chcesz się ze mną skontaktować, napisz na: kontakt@mnosowski.pl